Wypchajcie się tym spamem

Dodano 27 października 2016, w Społeczeństwo, przez pjck

Kolejna strona internetowa popularnego portalu domaga się ode mnie, abym wyłączył Adblocka. Wszystkie najważniejsze portale zaś coraz częściej rezygnują z publikowania tekstów w normalnej, klasycznej formie. Zamiast tego upychają ile się da wideo i tasiemców w nastu odcinkach, aby zwiększyć klikalność. To absurd, poczytać po prostu się nie da.

adbSwego czasu włączenie Adblocka podczas przeglądania Interii powodowało u mnie, żę strona się zamrażała. Nie wiem, czy tak było tylko u mnie, ale wątpię. Związek użycia blokady reklam z owym zjawiskiem był aż nadto widoczny.
Niedawno Onet wprowadził coś takiego, że kiedy mam włączonego Adblocka, to strona ucięta jest w połowie i pojawia się komunikat domagający się wyłączenia tej wtyczki. Inaczej przeczytać mogę tylko część tekstów z początku serwisu. Pół biedy, że przesłonięte zostały w znacznej części owe teksty, które tekstami nie są… to filmy.
Na „Gazecie” otwieram materiał dotyczący pięknych stadionów budowanych w naszym kraju. Okazuje się, że został on rozłożony na 17(!) stronach. Toż to epopeja… A takich potworków jest tam więcej.

Ja rozumiem, że w biznesie liczą się pieniądze. Rozumiem, że aby oddawać nam do czytania – pardon, do odbioru – jakieś treści, w dodatku za darmo, trzeba zarabiać na reklamach. Ale to musi mieć swoje granice! Nie może przede wszystkim owego odbioru utrudniać, czy wręcz uniemożliwiać. No wyłączam owego Adblocka na rzecz proszącego Onetu i od razu pojawia się reklama zasłaniająca całą stronę! I takich śmieci czyniących czytanie niemożliwym, jest mnóstwo. Reklamy na całą stronę, uciekające, z niewiadomym punktem zakmknięcia… Po ekranie biegają jakieś przeszkadzajki niczym w pirackich serwisach przekazujących wydarzenia sportowe z kodowanych stacji.
Zaś uporu w promowaniu materiałów nie-prasowych, a filmowych, nawet nie rozumiem. Chodzi o jakąś pseudonowoczesność? Jak chcę sobie po prostu poczytać… Nie mam czasu na filmy, jest rano, jadę zaraz do roboty, mam 5 minut. A wieczorem? Wieczorem to jest film w telewizji.
Nie dacie sobie zwyczajnie poczytać, to łaski bez. Po prostu nie będę tego otwierał w ogóle. Albo zobaczę tylko to co się da i dowidzenia. Reklam ani filmów i tak nie będę odbierał i już. To dla mnie spam.